czwartek, 27 marca 2014

♥~Pseplasam *.* ~♥

Bardzo Was przepraszam, ze tyle nie ma rozdziału. Nie spodziewałam się, że ten prolog odniesie taki...nie wiem...sukces.? xD Obiecuje, że rozdział pojawi się do niedzieli <3 I jeszcze raz przepraszam....
Tu na pocieszenie trochę nieudana piosenka, ale jakaś jest ^^ =/

Opowiem Wam historię o dziewczynie
Która tracąc przyjaciela myślała, że zginie
Do tej pory między nimi było wszystko dobrze 
Lecz ona niestety, zakochała się na dobre
Każdej nocy chciała by był blisko niej
Nieustannie próbowała przezwyciężyć każdy dzień
On był wyjątkiem wśród chłopaków których ona znała
Zawsze jej pomagał, robił wszystko by została
Nie za często pisał te dwa ważne słowa
Ale ona wiedziała, że i tak ją kocha
Nie liczył między nimi na nic więcej niż przyjaźń
Lepszy było to, niż bez słowa się mijać
Jego wszystkie obietnice okazały się kłamstwem
"Obiecuję, że zostanę. Będę przy Tobie zawsze"
Nie wiadomo czemu chłopak przestał nagle pisać
Nie dawał jej żadnego najmniejszego znaku życia
Ona była pewna, ze na dobre go straciła
Ale mimo tego nigdy go nie zostawiła
Zachował się jak dupek, tracąc taką dziewczynę
A ona teraz sądzi, ze bez niego sama zginie
Może kiedyś chłopak wróci będzie miał wyrzuty sumienia
Niestety zwykłe "Przepraszam" nic już tu nie będzie zmieniać